Konwersja z RGB do CMYK i profile ICC czyli czemu kolory wydruku różnią się od tego co widzę na ekranie?
W tym krótkim artykule postaramy się wyjaśnić ideę stosowania profili ICC oraz konwersji obrazu z aparatu do pliku wysyłanego do drukarni w CMYK.
Nie rozpisując się, postaramy się przekazać pewne ważne informacje dla Tych, którzy stawiają pierwsze kroki w świecie fotoksiążki i wydruku fotografii oraz tych, którzy chcieliby pogłębić swoją wiedzę w tym temacie.
Na początek poczyńmy pewne założenia. Ustalmy, iż nasz wzrok jest najdoskonalszym urządzeniem do rejestracji obrazu. To co widzimy stanowi absolutny punkt odniesienia dla naszego aparatu fotograficznego i chcielibyśmy aby zreprodukował on to co widzimy naszym okiem. Następnie załóżmy, iż to co widzimy na ekranie monitora stanowi w pewnym stopniu uproszczone odwzorowanie tego co "zobaczył" nasz aparat i na koniec ustalmy, iż to co widzimy na wydruku naszej fotografii jest formą bardzo uproszczonej reprodukcji tego co zobaczył aparat i nasze oko w rzeczywistości.
Poniższa grafika obrazuje przestrzeń kolorów widzialnych dla ludzkiego oka oraz przestrzenie kolorów RGB/CMYK dla określonych urządzeń.

© 2011 Adobe
Pomijając fakt odpowiedniej kalibracji monitora, typu monitora i tym podobnych, urządzenia przeznaczone do wyświetlania obrazu pracują w przestrzeni kolorów RGB (czerwony zielony niebieski). Dawniej w kineskopach monitorów, teraz w ekranach LCD wyświetlany obraz składa się właśnie z tych trzech podstawowych kolorów. Oczywiście obraz, który widzimy na ekranie, w odniesieniu do tego uchwyconego przez sensor/matrycę naszego aparatu różni się (chyba że mamy do dyspozycji profesjonalny monitor z "wysokiej półki", pracujący w trybie Adobe RGB (np. EIZO), odpowiednio skalibrowanym i pracującym przy odpowiednim oświetleniu. Wtedy możemy przyjąć, że z pewnym marginesem błędu to co widzimy na ekranie jest prawie tym co uchwycił nasz aparat i zapisał na karcie pamięci. Jeśli nie dysponujemy takim monitorem to przestrzeń kolorów ogranicza się do palety kolorów RGB i tutaj to co widzimy jest już zubożoną wersją obrazu uchwyconego przez matrycę aparatu.
Załóżmy, iż taki stan rzeczy nas satysfakcjonuje (bo w sumie nie mamy wyjścia) i zakładamy, że to co widzimy na ekranie jest punktem odniesienia dla naszego wydruku. I tu niestety zaczynają się "schody".
Na początek kilka słów o samym druku.
Nasze drukarki atramentowe, laserowe, drukarnie cyfrowe i offsetowe drukują w całkiem innej przestrzeni kolorów niż aparaty rejestrują obraz i monitory je wyświetlają.
Używają one do druku 4 kolorów C - cyan, M - magenta, Y-yellow i czwartego koloru K-czarnego - w skrócie CMYK.
Powoduje to przymus "przetłumaczenia" kolorów z palety RGB na kolory CMYK co skutkuje ograniczeniem i przekłamaniem kolorów, które możemy otrzymać na wydruku.
Czy ja jako fotograf musze o tym wszystkim wiedzieć?
W sumie to nie, jeśli uważasz, iż jakość wydruków jest satysfakcjonująca i nie masz zastrzeżeń do drukowanych fotografii w fotoksiążkach, to nie musisz zgłębiać dalej tego tematu i przeprowadzać automatyczną konwersję RGB->CMYK lub przesyłać materiały w przestrzeni kolorów RGB bezpośrednio do drukarni/fotolabu.
Jeśli interesuje cię czemu na Twoim wydruku obraz jest bardziej blady niż na ekranie oraz czemu nie widać wszystkich przejść tonalnych to zapraszamy do dalszej lektury :)
Kontynuując nasz temat, wszystkie szanujące się drukarnie cyfrowe, fotolaby itd. oferujące wydruki fotografii, udostępniają profile ICC swoich maszyn drukarskich.
No fajnie, a czym są te profile ICC?
W skrócie można przyjąć iż Profil ICC jest to zestaw informacji, które pozwalają określić jak dane urządzenie na danym materiale zreprodukuje daną konkretną barwę, czyli jak wydrukują Twoje zdjęcie na np. papierze fotograficznym. Idąc dalej, zapis ten może być zinterpretowany przez Twój program graficzny np. Adobe Photoshop, który to ograniczy ilość i sposób wyświetlanych kolorów w palecie RGB do możliwości wydruku danej maszyny drukarskiej.
Co to znaczy dla fotografa?
Znaczy to tyle, że Twój monitor nie wyświetli kolorów, które maszyna nie zreprodukuje (nie wydrukuje) na danym materiale (papierze foto czy innym medium). Dodatkowo zostaniesz ostrzeżony na ekranie monitora, które kolory na zdjęciu nie zostaną wydrukowane poprawnie.
Pewnie nasuwa się wszystkim pytanie jak bardzo kolory w wydruku są zubożone w stosunku do tego co zarejestrował mój aparat oraz tego co widzę na ekranie. Hmmm... otóż niestety odpowiedź brzmi: bardzo.
Musimy wszystkich przygotować na prawdziwy szok. Zubożenie kolorów jest ogromne. Abstrahując od możliwości zapisu obrazu przez sam aparat (bo aparat aparatowi nie równy) i przestrzeń kolorów Adobe RGB zapisywana przez nie też jest różna, to ilość kolorów, które ogranicza profil ICC stanowi ~50-60% przestrzeni kolorów Adobe RGB(czyli tego co zarejestrował aparat) i ~70-80% tego co w większości widzimy na monitorze w RGB/SRGB.
Aby jeszcze lepiej zobrazować to o czym teraz mówimy przejdźmy do konkretnego przykładu na zdjęciu:
![]()
Plik obrazujący konwersję zdjęcia pomiędzy przestrzeniami kolorów RGB, CMYK i profilem ICC
Powyżej zielonym kolorem oznaczony został obszar zdjęcia w przestrzeni RGB który zawiera kolory spoza przestrzeni kolorów maszyny drukarskiej/fotolabu czy też innego urządzenia drukującego.
Zaobserwować można już na monitorze, który pokazuje nam za pomocą przestrzeni kolorów RGB jak w przybliżeniu będzie wyglądać nasze zdjęcie po wydruku w CMYK. Ten przykład doskonale obrazuje zubożenie kolorów i przekłamania spowodowane przez tłumaczenie obrazu z przestrzeni RGB -> CMYK i kolejne ograniczenie wprowadzone przez profil ICC danej maszyny drukarskiej.
Taki stan rzeczy musimy zaakceptować. Nie ma ucieczki od tych ograniczeń.
Jedyne co może fotograf to świadomie korzystać z profili i kontrolować kolory w taki sposób, aby jak najbardziej odpowiadały przestrzeni kolorów maszyny reprodukującej nasze zdjęcia.
Od czego zacząć?
1) Pobrać profil ICC naszej maszyny na której produkujemy Twoje fotoksiążki
2) zainstalować go w swoim programie graficznym
DLA POSIADACZY PHOTOSHOP:
skopiować plik ICC (profil_gloss_170.icc) pobrany z naszej strony do katalogu:
C:\Program Files\Common Files\Adobe\Color\Profiles\profil_gloss_170.icc
3) W Photoshopie CRTL+Y - podgląd zdjęcia w palecie CMYK tzw. "Proof colors"
4) SHIFT+CTRL+Y - ostrzeżenia o kolorach spoza przestrzeni w jakiej może drukować dana maszyna
Jak wpłynąć na ilość "niereprodukowalnych" kolorów?
zmieniając wartość nasycenia
zmieniając wartość barwy
manipulując wartościami krzywych i poziomów
świadomie używając akcji PS które zmieniają krzywe składowych kolorów i mogą wyeliminować Gamout Warning
© 2011 Szymon Borowski TheBlog.pl
Polecamy dalszą lekturę:
http://www.color.org/index.xalter
http://help.adobe.com/pl_PL/Illustrator/14.0/WSFC77A86E-F68E-4906-A42D-6EAF5AB4F675.html
http://www.phototrip.pl/porady/profile/profile.html
fotoksiążki lumabook






Bardzo ciekawy artykuł. Jasno i trafnie opisujący zagadnienia profilu ICC. Merci:)
This atrilce is a home run, pure and simple!
43IlxX bzigudpjbwsb
Wartościowe materiały zawsze na wagę złota, zwłaszcza dla początkujących grafików, pozdrawiam serdecznie.
Proszę o więcej tak prosto i przejrzyście pisanych artykułów. Dziękuję i pozdrawiam.
Zaletą jest proste i jednoznaczne przedstawienie problemu, jak już ktoś "załapie" w czym rzecz, to rozwinięcie skomplikowanych problemów i zagłębienie w szczegóły przychodzi łatwo. Często łatwiej wiedzieć niż wiedzę przekazać. Dobry nauczyciel to skarb.
I tu jedna uwaga - źle, że zaczynasz od Adobe RGB, na tym etapie obowiązuje SRGB czyli przestrzeń naturalnie właściwa monitorom, skanerom i aparatom fotograficznym.
Adobe RGB to nieliniowe zniekształcenie tej najprostsze
- tej najprostszej (nie zmieściło się)
Adobe RGB to sztuczka, która pozwala jeszcze trochę więcej wycisnąć z drukowanego obrazka ale jak się nie jest w tym biegłym, to więcej można zepsuć.

S. Malgorzata napisał:Witam, czy ten profil takze odnosi sie do metalicznych druków?